Sernik dyniowy z powidłami śliwkowymi (bez cukru)

sernik_dyniowyMimo że zima za oknem, u mnie w ten weekend powstało ciasto o smakach typowo jesiennych. Przypomniałam sobie, jak duże ilości purée z dyni są jeszcze w mojej zamrażarce i stwierdziłam, że użyję go do kolejnego bezcukrowego sernika. Czekoladowy spód i domowe powidła świetnie się tutaj wpasowały, a masa serowa wyszła naprawdę fantastyczna – dodatek kremówki i purée sprawił, że jest kremowa i delikatna. Spróbujcie koniecznie! Czytaj dalej „Sernik dyniowy z powidłami śliwkowymi (bez cukru)”

Reklamy

Owsianka z prażonymi migdałami

owsianka_prazone_migdalyTym wpisem zaczynam mały cykl owsiankowy – w najbliższych dniach pojawi się na blogu kilka propozycji na takie smaczne i zdrowe śniadania :-). Tutaj najważniejszym elementem są prażone migdały, które smakują przepysznie! A ten zapach podczas smażenia – obłędny :-). Do tego cynamon, jabłko i dowolne suszone owoce (najlepiej pasują rodzynki lub żurawina) i pełnowartościowe śniadanie gotowe. Czytaj dalej „Owsianka z prażonymi migdałami”

Keftedes

keftedes1Kolejne obiecane danie kuchni greckiej – małe mięsne kuleczki czyli keftedes (keftedakia). U mnie powstały w wersji wołowej, ale można wołowinę pomieszać pół na pół z wieprzowiną – jak kto woli. Najważniejszą przyprawą jest tu kmin rzymski – nadaje kuleczkom charakterystycznego smaku. I takie keftedes najlepiej smakują z tzatzikami – chyba nie potrafię sobie wyobrazić lepszego połączenia :-). Spróbujcie zrobić je na kolację razem ze spanakopitą – będziecie zachwyceni. Czytaj dalej „Keftedes”

Spanakopita

szpanakopita1Po kuchni japońskiej pojawi się ponownie seria kuchni greckiej :-). Na początek ukochana przeze mnie spanakopita, czyli upieczone w cieście filo nadzienie szpinakowo-serowe. W Grecji jadałam ją głównie na śniadanie, natomiast w Polsce idealnie sprawdza się na kolację – jako dodatek do kotlecików keftedes czy jako danie samo w sobie. Spróbujcie, a na pewno ją pokochacie! :-). Czytaj dalej „Spanakopita”

Taiyaki

taiyaki3Po 4 miesiącach od powrotu z Japonii udało mi się wreszcie zjeść taiyaki z fasolą adzuki – i to taiyaki wykonane samodzielnie w mojej kuchni! :-). Jeśli nie czytaliście mojego japońskiego przewodnika, to kilka słów wyjaśnienia – taiyaki to japońskie ciastka w kształcie rybek. Ciasto jest bardzo podobne do naszego gofrowego (i takie właśnie wykorzystałam), a nadzienia są przeróżne (bataty, budyń waniliowy, czekolada), chociaż najczęściej jest to słodka pasta z fasoli adzuki, czyli anko, na którą przepis podałam Wam w poprzednim wpisie ;-). Czytaj dalej „Taiyaki”